niedziela, 1 grudnia 2013

2. Tylko płacz

Tym kimś był Facundo NIE ja nie chce skuliłam się i przestałam płakać.
Facu podszedł do mnie
-O Cande co Ci się stało ?-Był chyba bardzo zdziwiony
-Nic ić sobie nie chce nikogo widzieć!
-Nie zostawię Cię powiedz lepiej co Ci się stało-Nie ustępował
-NIC mi nie jest
-Tak jasne-złapał mnie za podbródek i się przeraził tego się pewnie nie spodziewał
-Wiedziałem ktoś Cię bije powiedz mi kto?-wydał się zmartwiony
-Nikt mnie nie pobił przewaliłam się-niech go to nie obchodzi to moje życie
- Nie chcesz mi powiedzieć hmm kolejny objaw stosowania przemocy,
a tak właściwie to czemu nie wejdziesz do domu
-Bo nikogo nie ma-jestem głupia co ja powiedziałam przecież słychać radio
-mhm Cande powiedz mi prawdę
-Chodzi o to że ja nie chce żeby Samuel widział mnie w takim stanie-tym razem chyba mi uwierzył.
-Dobrze chodź pójdziesz do mnie-mówił z troską w głosie
-Nie nie chce Ci robić kłopotu
-Cande ty jesteś cała poobijana wszędzie leci Ci krew a ty mi mówisz o kłopocie
trzeba iść z tobą do lekarza.
-Nie proszę nie do lekarza-lekarz oglądając mnie na pewno domyślił by się że ktoś
regularnie mnie biję
-Cande co Ci jest? Od jakiegoś czasu zachowujesz się dziwnie. Unikasz mnie ?
-Ja nie mogę Ci powiedzieć-wybuchnęłam płaczem
Facu wziął mnie na ręce
-Gdzie mnie zabierasz ! Zostaw mnie! NIE!!-Zaczęłam krzyczeć płakać kopać
i wyrywać się nie dawałam rady po jakimś czasie Facu doszedł do swojego mieszkania
i posadził mnie na fotelu
-Nie ruszaj się , zaraz dzwonie po lekarza!
-Nie proszę nie rób tego!
-Cande jesteś już dużą dziewczynką poradzisz sobie
-Ty nic nie rozumiesz!
-Masz racje nic nie rozumie więc mi wytłumacz!-Znowu się rozpłakałam-Dzwonię
-Nie nie pozwalam
-Cande wytłumacz mi co się stało kto Ci to zrobił?
- To przez to że ktoś mnie napadł i ja nie chciałam Ci powiedzieć bo
nie che żebyś myślał że jestem małą nieporadną dziewczynką. Przepraszam!!
-Dobrze wierzę Ci -przytulił mnie-Zostaniesz u mnie na noc? Proszę!
-Dobrze ale musisz mi coś pożyczyć na zmianę do przebrania!
-OK-Dał mi swoją bluzkę.
Poszłam do łazienki a tam...


Bardzo dziękuje Ci Justi
ale nie myśle tak jak to moja nauczycielka ujeła
nie nadaję się do pisania wypracowań
Lepiej żebym zajeła się kopaniem piłki xD
Ale i ta będe pisać bo to lubie

8 komentarzy:

  1. No i dobrze sama wiesz że Kowalczuk
    jest psychczna xD
    A rozdział świetny

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie jak ja bym Kowalczuk słuchała
    to bym w psychatryku wylądowała
    i bym nie wytrzymała

    LOL taki wierszyk a rozdział super

    OdpowiedzUsuń
  3. Swietny rozdział kocham to

    OdpowiedzUsuń
  4. Super tylko tam w kilku miejscach jest cami ale spoko


    super super

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie ale mam nadzieje że Maxi dowie sie prawdy

    OdpowiedzUsuń
  6. Czadowo czekam na next

    OdpowiedzUsuń